×
×

Gdy rok temu zgłosiłam się na pierwsze warsztaty do Ani, byłam gotowa i zdecydowana na ruszenie z miejsca ze swoim życiem. I nie chodziło mi o przeszłość, z którą na bieżąco pracuję, brakowało mi dosłownego kopniaka w realnym świecie, aby to, co manifestowałam i wizualizowałam, odzwierciedlało moje życie. Wbrew pozorom sama praca z podświadomością nie wystarcza, dopiero wytrwałe działanie, systematyczność i konsekwencja w realu są kluczem do realizacji każdego celu i marzenia. Od razu wiedziałam, że współpraca z Anią to strzał w 10! Dostałam konkretne narzędzia i metody do pracy z umysłem świadomym. Poznałam wiele nowych technik działania, aby natychmiast zauważać zmiany w życiu. I co najważniejsze ruszyłam z miejsca! Jednym z tematów, które mnie „dusiły” była kwota, na której co miesiąc zatrzymywałam się w zarobkach. Nie wiedziałam, jak ruszyć ją z miejsca. Mimo, że uwalniałam wszelkie przekonania, przepracowywałam je, zmieniała, dalej nie przekraczałam „feralnego progu”. Na sesji coachingowej u Ani w połowie lutego, ruszyłyśmy mój termostat finansowy i od tego momentu, z każdym miesiącem, pnie się on coraz wyżej. Po konkretnych i rzeczowych radach od Ani, kończyłam miesiąc z nową, wyższą kwotą niż mój nieszczęsny „próg”. Kolejne dwa miesiące to 40/50 % wzrostu zarobków, a w maju już 100%! To jest niesamowite, w jak rewelacyjny sposób można zsynchronizować się z Wszechświatem i zacząć spełniać swoje marzenia. Dodam jeszcze, że na początku roku wyznaczyłam pod bacznym okiem Ani 10 celów, a już w czerwcu zrealizuje się w sumie 8 z nich. WOW! To jest to! Uwielbiam takie przyspieszenie na całej linii! Dziękuję Aniu za to, że nauczyłaś mnie latać. Mimo, że od zawsze wiedziałam, że mam skrzydła, to Ty pokazałaś mi, jak wznieść się ku niebu.

Grażyna A. Adamska
www.grazynaadamska.pl
www.iquantumschool.pl

Ania - profesjonalizm, siła ognia, ciepło kobiecości. Rok pod jej okiem zmienił moje życie. Walczyła ze mną o mnie, jak o siebie samą. Dała mi wiarę i nadzieję, że można i że warto walczyć o siebie. Dzięki niej ponownie odnalazłam tą wrażliwość i piękno we mnie. Pomogła rozbić żelazną skorupę i dodała odwagi, abym z niej wyszła. Każdego dnia w każdym uśmiechu dziękuję Bogu, że postawił ją na mojej drodze.

Małgosia

Miałam przyjemność uczestniczenia w warsztatach na żywo ”Czego pragną kobiety” oraz w 30- dniowym wyzwaniu online. Spotkanie z Anią było przełomem w moim życiu, po warsztatach na żywo coś we mnie drgnęło, jakbym się odblokowała. Nagle moje rozproszone myśli zaczęły przybierać określony tor, jakby zwarły się w całość. Moje drugie ja, ten wewnętrzny sabotażysta, który zawsze mnie blokował i wstrzymywał nagle opadł z sił i się wycofał. Ania jest konkretna, zadaje niewygodne pytania i zmusza do myślenia i przede wszystkim do działania. Mnie inspiruje. Każe wyjść poza dobrze nam znaną strefę komfortu i działać. Od gadania jest Ania. Obawiam się że uzależnia Spotkałam ją raz i mam niedosyt, zawsze mnie odnajdzie w myślach i podsunie kolejne rozwiązania, akurat właśnie w momencie kiedy tego potrzebuję. A to napisze posta na stronie, wrzuci swój kolejny szalony pomysł, zainspiruje. Ciężko ją dogonić, aż chce się nauczyć latać Praca z Anią inspiruje i zachęca do głębszego zastanowienia się nad sobą i rozłożeniem problemu na czynniki pierwsze. Poza tym jest taka normalna, taka „nasza Ania”. Z całego serca dziękuję, że pojawiłaś się w moim życiu. Jeszcze się spotkamy. Obiecuję.

Edyta

Aniu, jestem bardzo wdzięczna, że miałam możliwość spotkania Ciebie na swoje drodze rozwoju i zdecydowałam się skorzystać z Twojej wiedzy, mądrości, doświadczenia,… i całej tej magii jaka dzieje się podczas pracy w grupie na warsztatach internetowych. Dziękuję Bogu, że postawił mi Ciebie na mojej drodze, gdyż od tego czasu moje życie zaczęło w szybkim tempie się zmieniać, nabierać barw i radości J. Aniu, bądź szczęśliwa, realizuj swoją misję życiową i z Boskim prowadzeniem uzdrawiaj wibracje świata!!!. Z całego serca Ci dziękuję za Twoją obecność w moim życiu!!!.

Jola MM



Ania Witowska to ukryta INSPIRACJA w ciele kobiety , potrafi odnaleźć drogę zagubionej, wstrząsnąć leniuchem a zastraszonym stawić czoła i użyć broni ;) Sprawiła, że mój "słomiany zapał " coraz rzadziej mnie odwiedza, a determinacja , którą we mnie wlała spowodowała nawet rzucenie palenia ;) Polecam wszystkim TWARDYM BABKOM, co to myślą, że ja to wszystko robię dobrze i nie potrzebuję niczyjej pomocy, sama świetnie sobie poradzę ( ja tez taka byłam ), żeby spróbowały swojej walki ze słabościami od któregokolwiek warsztatu z Anią (ja zaczynałam od 30 dniowego wyzwania) ;) Gwarantuję zdziwienie, lepsze samopoczucie i jeszcze większą pewność siebie ;) Wszystkie się czasem gubimy, miotamy i szarpiemy i właśnie dlatego potrzebujemy takiej ANI, żeby "włączyła " w nas ten magiczny guziczek, który gdzieś został przez nas pominięty lub przez kogoś wyłączony ;) Mniej słomiana ale bardziej pewna i niepaląca Joanna ;)

Joanna



Kochana Aniu , przeprowadziłaś mnie przez bardzo trudny dla mnie okres, gdy chciałam się kompletnie poddać. Gdy trzeba było - wspierałaś mądrze...gdy trzeba było - motywowałaś...ale przede wszystkim nauczyłaś mnie na nowo wierzyć w siebie i odważyć się!!! Czuję, jakbym obudziła się z długiego snu i spojrzała na wszystko świeżym spojrzeniem Twoje wsparcie daje możliwości zrozumienia i wprowadzenia w życiu wielu zmian! Pragnę podziękować Ci Aniu za inspirację i motywację do działania...za to, że JESTEŚ i BĘDZIESZ moim mentorem Czekam z utęsknieniem na kolejną wspólną podróż w odkrywaniu lepszej wersji siebie.

Agnieszka



Ania Witowska pojawiła się w moim życiu gdy byłam na pierwszym, poważnym życiowym zakręcie. Byłam po 31 urodzinach, po śmierci Mamy, po rozstaniu z partnerem i bez pracy. Pytałam sama siebie co dalej. W tym wieku powinnam być przecież Królową Życia, wiec czemu tak nie jest. Pierwszy kurs 30 dniowe wyzwanie to było sprowadzenie na ziemie, pokonanie niemocy i wskazówki jak iść do przodu. Kolejny kurs Wewnętrzna Moc to prządki w zalegających sprawach i emocjach, które nas hamują, a także nauka odpowiedzialności za sama siebie. Przełom 2015 to przetransformowanie marzeń na cele i ich realizacja krok po kroku. Ania przez swoje kursy i zajęcia wierci nowe otworki w głowie, inspiruje i daje kopa do działania. Narzędzia takie jak nagrania podprogowe, tappingi i medytacje, stały się częścią mojego dnia. Kobiecy Punkt Widzenia to drabina do wspinania się na wyższy poziom własnego życia i droga do najlepszej wersji samej siebie. Za co z całego serca dziękuje Ci Aniu. Jesteś wielka<3.

Eliza



Kiedy wpadasz w dołek a czasem jest to wielki dół, czyli jak to Ania mowi "czarna dupa", potrzebujesz kogoś kto rzuci Ci linę, czy drabinkę. Potrzebujesz wtedy Ani. Jest dla mnie autorytetem, przez to, ze jest tak autentyczna we wszystkim co mowi i robi. Bez napinki i ubierania w piękne słówka. Gdy trzeba to Toba potrząśnie a gdy potrzebujesz to pogłaska. Ufam jej bo pokazuje swoim życiem i postawa, ze metody które proponuje naprawdę działają. Jeśli działają u niej zadziałają tez u nas Często praca ze specjalista takim jak Ania przyspiesza moment gdy czujemy sie wreszcie super wykorzystując szkolenia, kursy i wiele nagrań, codziennie moje życie staje sie lepsze i za to dziekuje Aniu!!!

Agnieszka



Kiedy zdecydowałam się napisać do Ani bałam się wszystkiego, niemalże własnego cienia. Okazuje się że większość strachów nie ma podstaw i zobaczyłam to pracując z Anią. Aniu dziękuję Ci za warsztaty w których uczestniczyłam. Pozwoliły mi na uporządkowanie bałaganu który miałam w życiu, na podwyższenie swojego PW i PS. Każdego dnia wstaję z energią, którą nauczyłaś mnie czerpać z zewnątrz. Chcę mi się żyć, chce mi się śmiać… Nauczyłaś mnie jak pomimo strachu wyjść ze strefy komfortu, jak nasza interpretacja sytuacji może być mylna i jak może zaszkodzić. Pokazałaś jak ważna jest odpowiedzialność za to co robimy i że to tylko od nas zależy jak wygląda nasze życie. Nauczyłaś mnie, że małymi kroczkami można dojść bardzo daleko, mimo że czasem na efekt końcowy trzeba poczekać. Wiem jak wyznaczyć cel i dążyć do niego. Dziękuję Ci Aniu, za to jaka jesteś, za profesjonalizm i za Twoje podejście do tego co robisz… a to co robisz jest wspaniałe i każdej kobiecie która się zastanawia czy zacząć walczyć o siebie mogę powiedzieć, że warto. Na KPW jest mnóstwo produktów i myślę że każdy znajdzie coś dla siebie. Ja osobiście uwielbiam wizualizacje i ciepły głos Ani, który prowadzi przez te ćwiczenia. Jeśli chodzi o mnie, to jeszcze nie kończę przygody z Anią, bo skoro widzę tak duży efekt w tak krótkim czasie to chcę to kontynuować. Pozdrawiam.

Alicja



Miałam wybór: kopać dalej w pocie czoła dołek pod sobą, albo zatrzymać się na chwilę i spojrzeć w górę. Zobaczyłam linę w postaci warsztatów Ani. Mocno nie ufna i z bagażem sprzętów do kopania - chwyciłam linę. Wspinam się dzięki niej z każdym dniem coraz wyżej. Mocniejsza o wsparcie i poczucie zrozumienia, lżejsza o pozrzucane ciężary. Dziękuję Aniu.

Ania Z.



Nic w życiu nie dzieje się bez powodu, we wszystkim Pan Bóg ma swój plan i w jednym z Jego planów względem mnie było spotkanie na mojej drodze życia Ani Witowskiej za co jestem bardzo wdzięczna. Pracując z Tobą Aniu czuję się jak dziecko prowadzone za rękę, któremu pokazuje się proste sposoby na osiągniecie czegoś wielkiego. Dzięki nagraniom, wizualizacjom i warsztatom na nowo odkrywam dobrodziejstwa tego świata, wiarę w siebie, swój potencjał. Mam odwagę spełniać marzenia. Ania dba o nasze potrzeby ma szeroki wachlarz warsztatów i na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Tak naprawdę to by trzeba chyba skorzystać z prawie wszystkich, ale najlepsze jest spotkanie na żywo.

Magda K.



Aniu, dzięki Tobie rozwijam skrzydła , poznaję i uczę się siebie na nowo to wspaniałe uczucie. Twoja obecność na świecie jest dla mnie cudem. Jesteś dla mnie codziennie inspiracją, wsparciem, nauczycielem a przede wszystkim Wspaniałą Kobietą pełną mocy i pozytywnej energii, dziękuję ze jesteś.

Kasia K.



Kobiecy Punkt Widzenia to miejsce dla kobiet poszukujacych, potrzebujacych inspiracji, wskazowek, zagubionych i takich, ktore wiedza czego pragna, dla tych ktore juz marza i tych, ktore marzenia realizuja, dla kochajacych i poszukujacych milosci, dla wszystkich.

Kasia G.



Ania pojawiła się w moim życiu w momencie, kiedy tego najbardziej potrzebowałam. Pokazała mi drogę do zmiany życia na lepsze. Warsztaty on-line, na żywo, nagrania podprogowe - to wszystko pomogło mi zawalczyć o samą siebie. Ania nie użala się i nie głaszcze po główce - daje nam narzędzia, pokazuje kierunek i wspiera nas. Przy niej czuję się jakby wszystko było możliwe, a sama Ania swoim życiem pokazuje że tak właśnie jest. Dzięki niej stałam się pewną siebie, silną i szczęśliwą kobietą, która walczy o siebie i tych których kocham. Dziękuję Aniu.

Kasia L.



Ania, pokazała mi drogę, miejsce do którego chcę dojść, kobietę którą chcę być,życie którym chcę żyć.Jestem na początku tej drogi ale wiem jest ''KTOŚ'' kto trzyma mnie za rękę i cichutko szepcze '' ...no dalej, dasz radę, no... dalej..."

Aneta



Polecam warsztaty z charyzmatyczna Ania Witowska dla tych z nas, ktore chca zmian w zyciu, pragna rozwoju, szukaja motywacji, chca odkryc wlasne mozliwosci, skrystalizowac cele. Praca z Ania angazuje i rodzi dzialanie. Obserwujesz jak rozkwitasz i jestes z tego dumna! Ja dodatkowo "'zabiore"' ze soba to czego w zyciu nie nazwalam - jest to wdziecznosc! Dziekuje Aniu. Na pewno jeszcze sie spotkamy.

Danuta



Dziekuje z całego serca Aniu za każdy warsztat z Tobą, każdy post, nagranie. Wszystko razem zebrane ma duży wpływ na zmiany pozytywne w moim życiu, jesteś wielka moja inspiracją jak chce żyć i Ty mi to pokazujesz, że mogę jeśli zaufam sobie i podążać będę swoją ścieżka ku lepszemu, pełniejszemu życiu.

Iza



Moja przygoda z Anią Witowską zaczęła się od Warsztatu „Wewnętrzna Moc”, w lipcu 2014roku. Wydawać by się mogło, że środek lata, błękit nieba nad głową, ćwierkające ptaszki dookoła oraz słodkie odgłosy Najbliższych – Dzieci i Męża – powinny być wystarczającym „akumulatorem” do ładowania moich baterii. Ba! Już sam fakt, że żyję, jestem zdrowa, pracuję, mieszkam, jem, śpię, mam Rodzinę – również powinny sprawiać, że tej energii mam baaaardzo dużo , a wręcz że mogłabym się nią dzielić z innymi. Tak jednak nie było, nie chciało być. Czułam wiecznie jakiś niepokój, strach, żal; coś ciągle nie pozwalało mi funkcjonować na 100%; coś powodowało moje „zawieszenie” i nawracające stany „góra-dół”, „dobrze-źle”. Ania swoimi postami, komentarzami, trafnymi pytaniami oraz proponowanymi metodami i narzędziami otworzyła mi oczy na wiele spraw, na wiele tematów, o których nawet bym nie pomyślała. Dzięki Ani przepędziłam „demony” z mojej głowy; dzięki Ani w pełni mogę cieszyć się życiem i wszystkim czego doświadczam. Dzisiaj z powodzeniem mogę powiedzieć, że dbam o moje 100%, a czasami mam tej energii nawet więcej. Dzisiaj rzeczywiście mogłabym nią obdarzyć innych Po tych warsztatach i kilku miesiącach przerwy wróciłam tutaj, by podjąć kolejne wyzwania i zmierzyć się z kolejnymi tematami. Z wielką przyjemnością zaliczyłam Warsztat „Zostań Zwycięzcą” oraz „Przełom 2015” i jego kontynuację. Codzienni e uczę się czegoś nowego, codziennie cieszę się, że z Anią i z Dziewczynami możemy spotkać się tutaj i prowadzić wirtualne, ale jakże cenne rozmowy. Te pełne szczerości dialogi wiele wnoszą w moje życie, ale także w życie każdej z nas. Powodują, że nie stoimy w miejscu, że rozwijamy się, a przede wszystkim pokazują, że żadna z nas nie jest ze swoimi problemami sama, samotna. Uczymy się doceniać to co mamy, czerpać mądrość z naszych doświadczeń oraz dzielnie, z podniesioną głową kroczymy w przyszłość. Do zobaczenia na kolejnych warsztatach !!! DZIĘKUJĘ ANIU!!!!

Joanna



Ania potrafi rozebrać człowieka jak cebulkę, warstwa po warstwie i dotrzeć do środka ukazując mu jego wnętrze. Tak zrobiła ze mną i robi z każdą kobietą, która jej zaufa. Z całego serca polecam poddać się jej kuracji aby odkryć prawdziwą siebie - BEZCENNE.

Agnieszka



Na Anię Witowską natknęłam sie przypadkiem szukajac inspiracji, natchnienia, sciezk i odpowiedzi na wiele nurtujacych mnie pytan i problemow. Przestudiowałam dokladnie strone KPW i miałam straszna ochote zapisac sie na 30-dniowke....myslałam, myslałam i konce doszlam do wniosku ze gorzej juz byc nie moze...I małam racje :) od tamtego momentu Ania Witowska na dobre zagosciła w moim zyciu - najpierw były wartsztaty 30dniowe on-line, poten spotkanie na zywo na 'Czego pragną kobiety', potem pewnosc siebie, przełom...i jestem pewna nie to nie koniec :) Tak więc ostrzegam - Witowska uzależnia :) A to dlatego ze z wielka mądrościa, wiedzą, otwartością, uważnościa, ciepłem, życzliwosćia...i jeszcze moglabym wymieniac i wymieniac....pokazuje jak mozna inaczej zyć. Daje konkretne narzędzia i wskazówki. Jest praktycznie dostępna 24h. Inspiruje i pomaga. Daje nadzieje i odwagę. Wierzy i wspiera. Fantastyczna osoba!

Magda L.



Moją pracę w grupie prowadzonej przez Anię na FB mogę porównać do wyjścia z głębokiej, czarnej jak noc studni. Dzięki jej wskazówkom przestałam się bać 100% uczciwości wobec samej siebie. Ania wsparła mnie przede wszystkim swoim własnym przykładem i była tuż obok gdy przeżywałam spory kryzys. Od tamtej chwili minęło 5 miesięcy - zmiana we mnie jest DUŻA! Przenikliwość Ani, pomoc w wykorzenianiu szkodliwych nawyków i schematów myślowych i w dogrzebywaniu się do zapomnianych pokładów własnej odwagi i poczucia godności są dla mnie najcenniejsze. Grupy przyciągają też fantastyczne dziewczyny, dzielące się wiedzą i dające wsparcie. Aniu, dziękuję raz jeszcze.

Monika P.



Stanęłam na życiowym zakręcie, ocknęłam się w miejscu, w którym nigdy nie chciałam być. Na całe szczęście od jakiegoś czasu "przymierzałam się" do KPW. Poznanie Ani na Warsztatach na żywo, pokazało mi, że naprawdę wiele zależy ode mnie. Skorzystałam później z Warsztatu online, obecnie przechodzę z Anią "Przełomowy rok". Nigdy wcześniej nie spodziewałabym się, że ktokolwiek będzie potrafił do mnie skutecznie dotrzeć, potrząśnie mną i zachęci do działania. Nauczyłam się, że niewiedza nie jest "wadą", że spytać nie znaczy "upokorzyć się", a także, że (o zgrozo!) moje życie i jego jakość, zależą głównie ode mnie i moich działań. Jeśli chcesz otworzyć oczy, nauczyć się siebie, a także działać we wspaniałym gronie z niesamowitym wsparciem (tu podziękowania nie tylko dla Ani Witowskiej, ale także dla wszystkich kochanych Kobietek, które poznałam) polecam, nie przedłużaj na siłę i z uporem procesu "zastanawiania się", bo jeśli naprawdę chcesz coś zmienić, to jest to właśnie TEN moment, żeby skorzystać z doświadczenia i wiedzy innych, którzy przeszli to, co Ty!

Kasia Kowalska



Serdecznie polecam warsztaty z Ania Witowska- osoba niezwykle szczera, wrazliwa ktorej wskazowki sa niezwykle celne, trafiajace w samo sedno problemu I ktore sprawiaja ze otwieraja sie oczy I dostrzega sie to co powinno sie zmienic...a przy tym to osoba ciepla otwarta I dzielaca sie dobra energia...ale potrafi tez niezwykle zmotywowac I dac niezlego kopa motywacyjnego jak trzeba :-) kto zaczyna lub chce kontynuowac rozwoj osobisty to Ania jest osoba godna aby powierzyc jej swoje zycie..ona poprowadzi Cie przez zawilosci zycia I pomoze odnalezc sens zycia, pasje oraz poczucie wartosci :-) Aniu, dziekuje bardzo za wszystko co dzieki Tobie odkrylam I czego sie nauczylam. I wiem ze to jeszcze nie koniec naszej wspolpracy :-)

Aleksandra







Ania Witowska osoba ciepła, miła, serdeczna, życzliwa i pomocna, ale potrafiąca stawiac granice, które daja do myslenia i pomagaja się rozwijać .. uwielbiam!

Ania



Wewnętrzna moc to był mój pierwszy warsztat z Anią. Jej energia, zaangażowanie i wskazówki są bezcenne. Warsztat niesamowity, przyjazna atmosfera, odkrywanie siebie i mechanizmów rządzących myśleniem i postępowaniem, metody radzenia sobie z codziennymi sprawami, opanowanie własnego życia, a przede wszystkim mnóstwo ćwiczeń i zero teoretyzowania - tym właśnie jest ten wspaniały warsztat. Polecam każdemu kto chce lepiej poznać siebie i odkryć swoje możliwości.

Ania G.







KPW to SPA dla kobiecej duszy. Uwielbiam! Dzięki Ani postom, warsztatom, wpisom na blogu idę do przodu! Z KPW czerpię inspirację i wskazówki do zmian w swoim życiu. Dla mnie to miejsce jest kopalnią skutecznych, sprawdzonych narzędzi i technik.

Monika



Aniu warsztaty z Tobą są REWELACYJNE!! Otwierasz oczy, uszy, poszerzasz horyzonty. Stawiasz do pionu jeśli trzeba. Gorąco wszystkim polecam!

Agnieszka



Warsztaty z Anią Witowską odmieniły moje życie. Mogę powiedzieć, że dzięki Ani zaczynam świadomie żyć, sama podejmuje świadome decyzje i jestem szczęśliwa w swoim życiu bo to ja decyduję jak ma ono wyglądać. Podczas warsztatów "czego pragną kobiety" zrozumiałam co powinnam zmienić i efekty zobaczyłam szybciej niż przypuszczałam. Od lat miałam problem z pieniędzmi i nie umiałam nimi zarządzać i zawsze byłam w długach. Do Ani przyszłam z pożyczonymi 50 zł. Dzięki warsztatom i pracy na nagraniach podprogowych tydzień później widząc się z Anią miałam w portfelu moje własne, zarobione 600 zł. Fantastyczna motywacja, ciekawe ćwiczenia, które odkrywają źródło problemu i cudowna atmosfera. Niesamowita energia, która bije od Ani daje siłę by walczyć o siebie. Ania jest moim Aniołem Stróżem i z pewnością będę korzystać z kolejnych jej warsztatów aby dalej się rozwijać i pokonywać swoje bariery, ponieważ Ania w każdej kwestii trafia w sedno sprawy i otwiera przede mną drzwi, które były zawsze dla mnie zamknięte. Polecam każdej kobiecie.

Ania K.


Nigdy jeszcze nie pracowałam z tak zaangażowanym prowadzącym trenerem! Czułam w czasie zajęć jak prowadzisz nas wszystkie Aniu, jak wspierasz i tłumaczysz. Sprawiasz, że nawet największe niedowiarki (takie jak ja) zaczynają widzieć światełko w tunelu i otwierać się na możliwość, że jeszcze może być pieknie, że nie wszystko stracone.



Przekonałaś mnie Aniu do czegoś, do czego nie mogłam się zabrać od kilku lat -do spełnienia mojego wielkiego marzenia! Co więcej zrobiłaś to tak mądrze i dyskretnie, że nawet nie zauważyłam kiedy :) Wiem już co mnie blokowało i wiem jak sobie z tym poradzić. Czuję sie dużo odważniejsza i silniejsza-to jest bezcenne uczucie!

  



Aniu, tak zwyczajnie sprawiłaś, że poczułam się nadzwyczajnie, że po raz pierwszy od czasu studiów uwierzyłam w siebie i to czego chcę. Uświadomiłaś mi jak sabotowałam siebie i dałaś narzędzia do pracy nad sobą. Aaaa i pokazałaś jak być konkretną! Zajęcia z Tobą zdecydowanie polecam!!!!

  



Tak, to były wspaniałe, energetyczne warsztaty! Aniu, w bardzo prosty sposób pokazujesz drogę, wręcz drogę na skróty w najlepszym znaczeniu tego słowa. Cały czas słyszę głos "to jest aż tak proste"! I rzeczywiście, jest proste, ale dzięki Twoim umiejętnościom, temu czego nas uczysz. Z całego serca dziękuję i polecam wszystkim zaczarowane pięć godzin z Tobą!

Małgosia



Aniu, bardzo dziękuję:). Uczestnictwo w Twoich zajęciach traktuję jako wyróżnienie i przywilej. UJesteś cudowną, pełną pasji Kobietą, wspierającą inne kobiety na drodze do często trudnych decyzji na drodze do zmian na lepsze.

Justyna



Siedzę sobie właśnie i zastanawiam się, czy znałam kiedykolwiek tak pozytywnie nastawioną i nakręconą , energetyczną osobę w swoim życiu, jak Ania . I powiem Wam znałam - siebie z czasów młodości Po prawie 20 latach wczoraj w klimatycznej kawiarni Ania pomogła mi ją w sobie odnaleźć. I wykopałyśmy ją wspólnie spod góry "kamieni" . Jeszcze w piątek wieczorem siedziałam myśląc o tym ile mam do zrobienia a dzisiaj zastanawiam się, czy nie mam objawów ADHD. Wszędzie mnie pełno. Dziewczyny, jeśli jeszcze jakimś sposobem nie trafiłyście na warsztaty Ani, zastanawiacie się, czy warto, zastanawiacie się czy zainwestować w siebie, czy w "buty" dla dzieci tak jak ja:) ha, ha nie wahajcie się TE WARSZTATY ZMIENIAJĄ . Mnie zmieniły od środka, i nie zmarnuję TEGO. Aniu DZIĘKUJĘ CI BARDZO Ania.

  



Nie wiem od czego mogłabym zacząć.. Może od samego początku.. Przyznam szczerze, nie sądziłam, że spotkam się z tak cudownym przywitaniem.. Z Anią znamy się tylko przez FB i 30-dniowego wyzwania, a przywitanie było jakbyśmy się znały lata i były najlepszymi kumpelami.. Tak pozytywnie zakręconej osoby chyba jeszcze do tej pory nie spotkałam... Kolejne etapy naszych zajęć były zarówno trudne, jak i przyjemne, jednak warto uczestniczyć w tych warsztatach i zajrzeć w głąb siebie. Dzięki radom Ani inaczej patrze na pewne sprawy i zaczynam wierzyć zarówno w siebie, jak i w to, że mogę osiągnąć to co chcę.. Gorąco wszystkim polecam te magiczne pięć godzin z Anią!! Jeszcze raz dziękuje.

Magdalena



Nigdy bym nie uwierzyła gdyby ktoś próbował mnie przekonać, że tak bardzo się zmienię przez 14 dni, ale dzięki temu warsztatowi tak się stało. Moje poczucie wartości wzrosło o 4 oczka i patrzę na siebie w zupełnie innu sposób niż wcześniej! Każde ćwiczenie przemyślane i każde prowadzące nas krok po kroku jak za rękę. Twoje wsparcie Aniu i pokazywanie nam niezwykle celnie gdzie jest prawdziwy problem, zadawanie pytań- po prostu bezcenne! Z całego serca dziękuję za te zajęcia i wszystkim, którzy czują, że mają niskie poczucie wartości polecam!!!!

  



Aniu, dziękuję za kolejny warsztat z Tobą! Kolejny raz uważam to za dobrą inwestycję;) Już widzę zmiany i mam świadomość, że jeszcze wiele zmian przede mną, ale chcę żyć po swojemu, bez maski i to osiągnę, bo chcę, bo czuję, że dam radę. W tym warsztatcie bardzo pomocne dla mnie było pogodzenie się z "korzeniami" naszych lęków i ocenienie ich z innej perspektywy. Pomogło mi to zrzucić ciężar i obwinianie siebie za wszystko. Teraz każdą sytuację będę tak analizowała i patrzyła na nią z drugiej strony;) Jesteś dla mnie chodzącą inspiracją i wiarą, że się da, że można żyć wymarzonym życiem ;);) Dziękuję.

Justyna Ż.



Bardzo konkretny warsztat. Bylam ciekawa jak będzie wyglądał taki warsztat na FB. Przede wszystkim pomógł mi zająć się tym tematem i konkretnie określić co tak naprawdę w moim wypadku oznacza brak PW. Bardzo pomocne było wyobrażenie sobie jak bym się czuła gdyby moje Pw wzrosło, to było wspaniałe uczucie i tak naprawdę motywacja do pracy nad sobą. Dziękuję za pytania które być może nigdy bym sobie nie zadała. Dziękuję za konkretną ścieżkę działania w celu poprawy PW. Tego mi było trzeba. Wiem co mam robić, jak dalej nad sobą pracować. Najbardziej dziekuje za to że zrozumialam iż myślenie o sobie źle, było wynikiem blednej interpretacji zdarzeń. Uwierzylam pierwszy raz że to nie ze mną było coś nie tak. Czuję sie przez to lżejsza chyba ze 100 kilo .To było bardzo oczyszczające. Uwierzylam że nie ma powodu żeby tak źle o siebie myśleć. Teraz mam cały arsenał narzędzi do dalszej pracy nad soba i ciesze się na nią. Zrobiłam 1 szy krok, podoba mi się. .i mam ochotę na więcej. Dziękuję Aniu. To wszystko jest bezcenne.

  



Hej Aniu jakie odczucia po warsztacie powiem: niesamowite, pisze do Ciebie kobieta świadoma swoich wartości ,spełniona i szczęśliwa! Moje PW skoczyło o kilka oczek w gore śmiem powiedziec ze z 3 na 8 i zamierzam kontynuować to czego nauczyłam sie na warsztatach! Słyszę przyjemne komentarze na swój temat i po prostu serce sie raduje i jestem z siebie taka dumna! Aniu kolejny raz Twój warsztat ,Twoje zaangażowanie,mądrość i niesamowita wiedza dały mi sile i wiarę w siebie ze moze być inaczej! Gorąco polecam wszystkim Twoje warsztaty! Jesteś moim mistrzem.

Jola S.



Dla mnie największym odkryciem kursu Ani było to, że jestem pewna siebie i znam swoje poczucie wartości, tylko nie wiedzieć czemu, nie chciałam się do tego przyznać. Wygoda? Bezpieczeństwo? Bycie zwolnioną od podejmowania wyzwań na miarę pewnej siebie babki? Chyba tak. Aniu! Dzięki za otwarcie oczu i kopniaka. Dzięki Tobie skutecznie dokopuję się do najlepszej wersji siebie i coraz bardziej się lubię, szanuję i doceniam Polecam wszystkim, którym zależy na przyjaźni z sobą.

  



Tak jak Deepak Chopra pisze w swoich prawach... jeśli budujemy siebie poza sobą, z tego co na zewnątrz - dotyka nas, wzmacnia, buduje czy rujnuje to co na zewnątrz=czyjeś słowa, gesty opinie. Dajemy innym prawo odpowiedzialności za nasze życie-samopoczucie-poczucie wartości...Jeśli budujemy siebie od środka to i ze środka siłę czerpiemy. Moje ostatnie dni, podjęte zadania, sytuacje z życia i zmiana przekonań... szarpanina i skupienie sie na emocjach ktore sie przewalały przez moje ciało i serce, pokazują mi wyraźnie jak dużo pracy przede mną, jak bardzo jestem stworzona tym co na zewnątrz... dobrze że w ogóle dokopałam się do tego co w środku i ze mam tam spokój jednak-kiedyś tego nie bylo. No a taki wniosek że dużo pracy przede mną-osadzał mnie w pozycji pasywnej, dzisiaj reaguję inaczej, chce to zmienić, przepracować, tworzyć siebie od srodka i dalej sie dobrze zmieniać... a ten kurs daje takie mozliwości-polecam!! i dziekuje Ci Aniu!!!

Małgorzata



Dziękuję Ani za możliwość pracy z nią na dwutygodniowych warsztatach- poukładałam sobie dużo w głowie, moje poczucie własnej wartości wzrosło. Wiem, że jeszcze dużo pracy przede mną, każdy dzień to sprawdzian, ale też i wachlarz nowych możliwości. Nie chcę żeby życie przecieło mi między palcami, jestem ważna:-) Jeśli czujesz się z sobą niezbyt pewnie, jeśli brakuje Ci umiejętności w radzeniu sobie w sytuacjach stresujacych zapisz się na warsztaty z Anią. Ja już jestem po, ale wiem, że będą kolejne:-) bo nikt nie może zrobić więcej dobrego dla nas niż my same:-) Aniu za warsztaty o poczuciu własnej wartości DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO SERCA.

  



Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać" Antoine de Saint-Exupéry: Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że Ania Witowska jest takim przyjacielem POLECAM.

  



Czasem potrzebujemy pomocy, by zdefiniować co nie pozwala nam stanąć na własnych nogach i uwierzyć w siebie. Grupa cudnych kobiet i wsparcie Ani działają cuda. Polecam!

  



Warto zainwestować w siebie. Koszt niewielki a zysk spory. Polecam warsztat Ani "Poczucie wartości", polecam też inne, bo zaliczyłam już 30 dniowe wyzwanie.

  



Poczucie wlasnej wartosci, rzutuje na kazdy obszar w naszym zyciu, wiec warto, sie tym tematem zajac i rozwinac skrzydla, warsztat bardzo dużo mi dał!!!!

  



Dziewczyny WARTO spróbować !!! Bo to czas niesamowitego wsparcia, które dodaje sił do działania, odkrywania siebie, swojej siły, która jest nieodzowną cegiełka w budowaniu swojego poczucia wartości a tym samym do budowania swojego nowego życia i spełnienia marzeń ... rewelacyjny, przełomowy moment w życiu, POLECAM !!! Dziękuje Aniu.

  



Gorąco polecam kurs "Pewność siebie " dzięki niemu zrozumiałam że siła jest we mnie,że dzięki prostym ćwiczenią można się nauczyć jak odnaleźć w sobię tą pewność,polubić siebie,zaakceptować.Twoje wskazówki,rady Aniu otworzyły mi oczy na wiele ważnych dla mnie spraw. Z całego serca dziękuje.

  




Dzięki Ani zaczęłam żyć bardziej świadomie i co najważniejsze zmieniłam moje myślenie. Mam więcej cierpliwości i spokoju. Teraz już wiem, że moje szczęście zależy tylko ode mnie, a odpowiednie myślenie i branie odpowiedzialności za swoje życie potrafi zdziałać cuda. Ania nauczyła mnie, jak radzić sobie z lękiem i kryzysami – przetrwać to i iść dalej, a nie cofać się tak jak robiłam to do tej pory.Dodatkowo motywacja w grupie i świadomość, że z moimi problemami nie jestem sama - jest bezcenna.

Kasia L.



Jestem jak zahipnotyzowana ,tym co sie działo podczas tego warsztatu Aniu! Kolejny juz raz ukłon w Twoja stronę , jesteś naprawdę cudowna Kobieta która pomaga innym kobietom ,ktore potrzebują przełomu w swoim życiu! Aniu Wewnętrzna moc to dopieszczenie na najwyższym poziomie zrozumienia mocy,energii która jest nam tak potrzebna do życia,do zrozumienia gdzie tkwi jej siła i jak pracować nad pozyskaniem wewnętrznej harmonii!Kazdy post ,ćwiczenia,pdf,nagrania i Twoje wsparcie daje możliwości zrozumienia i wprowadzenia w życiu wielu zmian ! Bardzo Ci jestem wdzięczna i dziewczynom za kolejna wspólną podroż w odkrywaniu lepszej wersji siebie Doceniam siebie i swoje życie jak nigdy wcześniej !Jesteś moim mentorem i przykładem na to ze można dając sobie czas,miłość,pozwolenie na zmiany i otworzenie sie na nowe wartości przezywać swoje życie z uśmiechem ,ze można być inspiracja dla innych i patrząc w lustro uśmiechać sie do siebie !Dziękuje Aniu i do usłyszenia na kolejnych warsztatach,uściski.

Jola S.



Dla mnie ten warsztat był jednym z najważniejszych i najcenniejszych na jakim byłam. Praktyczna wiedza, ćwiczenia i cenne wskazówki Ani w połączeniu z własnym zaangażowaniem, doprowadziły mnie do bardzo ważnego i głębokiego spotkania z samą sobą. Zrozumiałam też, jak wiele zależy od poziomu energii, ile chciałabym i mogłabym zrobić, gdybym miała jej więcej. Dzięki pracy z Anią mogłam z dnia na dzień odczuć jak przybywa mi energii, siły i radości. I co najważniejsze – mam na to wpływ! To w moich rękach leży to jak będę się czuła, czy będę miała energię do realizacji swoich planów, jak będą wyglądały moje relacje. Praca wykonana na tym warsztacie to trampolina do wielu zmian na lepsze! Zmiany zaczynają się od nas samych! A w ślad za nimi zmienia się świat wokół nas! Nie wiem jak to się dzieje, ale tak właśnie jest! Doświadczyłam tego właśnie na tym warsztacie Dodatkowym atutem tego warsztatu jest wsparcie, obecność i inspiracje płynące od grupy. Teraz, wyposażona w skuteczne i zarazem proste narzędzia zwiększające poziom mojej energii, mogę wędrować dalej w podróży zwanej życiem spełniając swoje marzenia. Warto podjąć te wyzwanie! Nikt inny nie zrobi tego za Ciebie Dziękuję Aniu!

Kasia S.



Opinia kursowa. Niestety ale musze szczerze powiedziec, iz kurs jest wart nie 79zl ale cale miliony. Jest to najlepsza rzecz jaka zrobilam dla siebie na moje drodze do szczescia. Odnalazlam spokoj i opanowanie jakiego w sobie nie znalam. Ania podarowala mi narzedzia oraz cwiczenia do wykonywanych zadan, ktore otworzyly mi drzwi do wnetrza siebie. Nauczylam sie wiecej o sobie niz dotat wiedzialam i zobaczylam cos czego nie widac a nad czym musze jeszcze popracowac. Ania jest silna osobowoscia i nie pozwala na poddanie sie w polowie kursu, potrafi zmotywowac KAZDEGO. Dziekuje Aniu za wszystko po raz kolejny.

Justyna C.Kanada



Nie sądziłam, że "w moim wieku" dopiero zacznę żyć, zacznę doceniać siebie i w końcu będę szczęśliwa. Pokazałaś mi Aniu, jak niewielkie zmiany we mnie wystarczyły, aby przełamać coś z czym walczyłam przez tyle lat!!! W końcu czuję się wolna i cały świat stoi przede mną otworem!

  



Aniu, dziękuję, że pomogłaś mi znaleźć odpowiedzi w sobie i pokazałaś mi ile mam siły. Czuję się jakbym obudziła się z letargu. Dziękuję Aniu za pomoc.

  



Aniu, przeprowadziłaś mnie przez bardzo trudny dla mnie okres gdy chciałam się kompletnie poddać. Gdy trzeba było-wspierałaś mądrze, gdy trzeba było motywowałaś, ale przede wszystkim nauczyłaś mnie na nowo wierzyć w siebie i odważyć się. Czuję jakbym obudziła się z długiego snu i spojrzała na wszystko świeżym spojrzeniem.

  



Kurs ten pozwolil mi przede wszystkim dostrzec ile mojej energii pochlaniaja negatywne i pesymistyczne mysli oraz wiecznie krzyczacy "glos krytyka". Zaczelam bacznie obserowwac co sie pojawia w mojej glowie i jezeli uznalam, ze to co sie pojawilo nie sluzy mi, zaraz przekierowywalam myslenie na bardziej wspierajace mnie tory myslowe. Dzieki Twojej prowokacji Aniu postanowilam tez przerwac moje milczenie i wyrazac swoja opinie i to so mi sie nie podoba. Do tej pory bylam uwiklana w schemacie lepiej zacisnac zeby i sie nie odzywac i miec swiety spokoj. W koncu dotarlo do mni ze, nie byl spokoj, bo moj wewnetrzy glos ciagle powtarzal mi w myslach to co mam do powiedzenia, a nigdy nie zostalo powiedziane co potwornie zzeralo moja energie. W momencie, gdy to wyzucilam z siebie przestalo mnie to gryzc gdzies od srodka i ta energia jakby sie uwolnila ... Mysle ze to jednak dopiero poczatek drogi ku wiekszej uwaznosci na to co sie mysli, co sie robi i jakie to dla mnie przynosi efekty.... Poczatek drogi do wziecia odpowiedzialnosci za siebie w kazdym aspekcie zycia. Dziekuje Aniu ze z Twoja pomoca moge odkrywac swoj najwiekszy skarb - czyli mnie sama...

Monika U.



Aniu, Chciałam CI podziękować. Na poczatku roku planując ten rok miałam wizję, że spotkam kobietę - wilka. Nie wiedziałam co to oznacza, ale wiedziałam, że znacząco wpłynie na moje zycie i je zmieni. Teraz wiem, że to byłas TY? Dziękuję, że Cię spotkałam. Kurs "Jak odzyskać wewnetrzną siłę i miec więcej energii" to magiczna podróż wgłąb siebie, o ile rzeczywiście chcesz się dowiedziedzieć dlaczego siebie sabotujesz. W czasie kursu miałam swoje wzloty miałam też "doły" i sprzeciw żeby iść dalej. Bo nie jest łatwo opuszczać to co znane i bezpieczne. Ale to jak Ania prowadzi i jak podpowiada pozwala przetwać, a później to jest cudnie. Dużo daje też bycie w grupie kobiet, które też zmagają się ze swoją niemocą. Miałam wiele "wow" "a to dlatego" i to poczucie mocy i siły, które naprawdę czuję. Aniu dziękuję za to że mi się chce, że mam siłę i odwagę robić to na co zawsze miałam ochotę, ale nie mogłam się zmusić. Jeśli ktoś chce zmian w swoim życiu to bardzo polecam ten kurs. DZIEKUJĘ.

Magda



Zapisałam się na ten kurs, ponieważ oczekiwał mnie ciężki okres w moim życiu i chciałam się "czegoś móc chwycić" w tym czasie. Na początku muszę przyznać byłam sceptyczna, ponieważ online kurs, w dodatku w takim temacie robiłam pierwszy raz. Ale po pierwszym dniu juz wiedziałam: ok. Tutaj jest dobrze;) W czasie tych dwóch tygodni: Nauczyłam się w odpowiednich momentach być świadomą, co dzieje się wokół mnie, dlaczego reaguje tak a nie inaczej. Mówić stop. Wiem, gdzie moge naładowac moja energię. Wiem, gdzie ja tracę. Wiem, jak się przed tym chronić, albo unikać. Poznałam dodatkowe metody, którymi ląduje moje baterie. Rozzszeżylam horyzonty wiedzy. Poza tym: tyle refleksji, czasu dla siebie, koncentracji na sobie: dawno nie miałam. Było momentami cieżko: bóle głowy, kompletne zmęczenie, pokusa rzucenia wszystkiego, ale dzięki dziewczynom i Ani- trwałam. Na końcu kursu wiem, jak dziennie moge ładować moje akumulatory: mam swój indywidualny zestaw wzmacniający. Dziękuje Aniu za te dwa tygodnie! I za Twoje prowokacje; głaskanie po głowie faktycznie nic tutaj by nie pomogło;)

Wiesia



Może to będzie egoistyczne podejście, ale chciałabym bardzo podziękować sobie , że się zapisałam, odważyłam się uczestniczyć w tym kursie, a nie jestem zbyt odważną osobą, choć teraz zmieniam o sobie zdanie. Tobie Aniu dziękuję, że mogłam na Ciebie trafić, że dzieliłaś się z nami swoim doświadczeniem, pomysłami (narzędziami) do dalszej pracy na sobą, że inspiruje, że dajesz "kopa" do działania. Dziękuję ci też może to głupie, ale za taki prosty i jasny przekaż , że wszystko ci pisałaś było zrozumiałe. DZIĘKUJĘ CI naprawdę warto było uczestniczyć w tym kursie.

Justyna



Chcialam bardzo podziekowac Tobie za to 30 dniowe wyzwanie. Po raz pierwszy się dziś zważyłam i okazało się, że schudłam 6,5kg! zczego jestem bardzo zadowolona i nie moge uwierzyc ze bez wiekszego wysilku i wyrzeczen nie wiadomo jakich. Jak jeszcze mieszkalam w Polsce to leczylam sie u wielu lekarzy i nie potrafili mi pomoc, przepisywali diety przy ktorych sie katowalam, wymyslali nie wiadomo co a i tak to nie skutkowalo. A Ty temu podolalas wiec spokojnie moge powiedziec Tobie z czystym sumieniem ze JESTES WIELKA nie chodzi mi tu o rozmiar lecz o to cos czym mnie zarazilas, entuzjazm, motywację, ze wytrwalam do konca wyzwania i nadal chce w tym trwac i nie wracac do dawnego zycia. Dziekuje jeszcze raz za to co dla mnie zrobilas!

  



Aniu, po raz pierwszy czuję, że wiem czego chcę i wiem gdzie szukać własnej motywacji. Te 30 dni w grupie były bezcenne, uświadomiły mi jakie są moje mocne strony, na czym powinnam się skupić! Poza tym rozpiera mnie duma, bo zrealizowałam 82% mojego planu, a nigdy mi się nie udało niczego zrobić porządnie!

  



Aniu, poukładałam swoje życie, przyjrzałam mu się poprzez ćwiczenia, które codziennie nam zadawałaś i czuję, że dam radę, że życie już mnie nie przytłacza. Uświadomiłam sobie jak wiele ode mnie zależy i zamierzam zastosować wszytskie Twoje wskazówki, bo widzę efekty, 30 dniowe wyzwanie to dla mnie początek nowego życia.

  



Motywacja w grupie i świadomość, że razem się zmagamy z naszymi słabościami-bezcenna! Bardzo dużo się dowiedziałam o sobie i teraz już wiem i sama potrafię wyznaczyć sobie, czego naprawdę pragnę i zrealizować to!

  



Super warsztat i ćwiczenia, z których kilka znałam, ale nigdy nie zrobiłam. Dałaś mi Aniu coś bezcennego-motywację do tego, aby mi się chciało, obiecuję nie zmarnować Twojego wsparcia oraz wiary we mnie!

  



Dziękuję, że pomogłaś mi znaleźć odpowiedzi w sobie i pokazałaś mi ile mam siły. Czuję się jakbym obudziła się z letargu. Dziękuję Aniu za pomoc.

Marianna K.



Aniu, dzięki Tobie poznaję siebie! w wieku 32 lat w końcu przestałam bać się i obwiniać innych. Krok po kroku wprowadzam zmiany, dziękuję za wiarę we mnie.

Agnieszka W.



Aniu, dzięki Tobie zgorzkniała kobieta odważyła się znowu żyć, dziękuję Ci z całego serca za wspólną pracę.

Krystyna M.




Aniu, Dzięki Tobie na nowo zakochuję się w życiu!

  



Aniu,nawet nie wiesz ile dla mnie znaczy to poczucie przynależności do KPW, jak bardzo czułam się dziwna ze swymi pragnieniami, jak bardzo niezrozumiana.

  



Aniu, Twoje newslettery pojawiaja sie u mnie w takim momencie, ze umacniam sie w przekonaniu, ze decyzje, ktore podjelismy razem z moim partnerem, sa jak najbardziej trafne.

  



Aniu, to co robisz ma sens! Widzę, że masz niesamowity wpływ na dziewczyny, zmuszasz do myślenia i refleksji to jest niesamowicie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy do naszych głów jest wtłaczana bez przerwy informacja z wszystkich stron i jedyne co się od nas wymaga to jest kupowania i zaakceptowania coraz nowszych, czasami całkiem niepotrzebnych produktów.

  



Aniu, przyznam Ci się do czegoś, nie lubiłam Cię na poczatku. Wkurzałaś mnie. Twoja wiara, że można, tematy, które poruszałaś, motywowanie... Uciekłam. Nie chciałam słuchać tego co mówisz. Ale gdzieś coś w środku mnie drgneło i nie umiałam juz tego zatrzymać. Nie miałam odwagi do Ciebie napisać, walczyłam ze sobą, a gdy już napisałam Ty tak po prostu ciepło i po ludzku mi odpisałaś.

  



Aniu, dzięki Tobie wziełam odpowiedzialność za swoje życie, przestałam mnożyć wymówki. Dziękuję Ci za to! Aniu, wzruszyłaś mnie tym, bo właśnie o to chodzi, o poczucie że nie jesteśmy same.dla mnie przyjaźń to bardzo cenna sprawa... Od kilku lat moja najbliższa przyjaciółka jest mieszka dlaeko a ja..tak często własnie brak i babskich znajomości, przyjaźni, poczucia ze nie jestem sama....dziękuję...wiem, że przede mną daleka droga... otworzyć się na inne przyjaźnie..ale to cholernie trudne dla mnie...moze dzięki "kropelkom" mi się uda...

  



Ania, jesteś tak niezwykła i jednoczesnie tak zwyczajna i tak mi bliska. (...) dzięki Tobie moje życie odmieniło się o 300 stopni! dziękuję za wsparcie i wiarę we mnie jako kobietę! Przeprowadziłaś mnie dosłownie za rękę przez istne szaleństwo w moim życiu. Wszystkim Cię polecam!!!

  



Aniu, dzieki takim osobom jak Ty warto zyc. Ciesze sie, ze Jestes i istniejesz. Nawet gdzies tam daleko. Wierze, ze sie kiedys spotkamy na żywo.Bardzo mi pomagasz. Nawet nie wiesz jak bardzo. Mam nadzieje, ze i ja kiedys pomoge Tobie.

  



Ania, dziękuję Ci w imieniu swoim oraz mojego (przyszłego męża). dzięki Tobie zapragnełam znowu żyć. mam jeszcze wiele do zrobienia i pewnie proces leczenia będzie trwał, ale pokazalas mi, ze warto. Praca z Tobą to był strzał w dziesiątkę.

  



Aniu, potrzeba kobiet, które zaczna głośno mówic, domagać się respektowania naszych potrzeb. dziękuję Ci za to, że nas do tego ośmielasz!

  



Aneczko az mi się łezka w oku zakręciła , nawet nie wiesz jak bardzo potrzebowałam dzisiaj od Ciebie takich słów. Dzięki Tobie nie czuje się dziwna i odosobniona w swoich pragnieniach bo wylaże ze skorupy bo codziennie spotykam i poznaje kogos serdecznego bo czuję że i moje słowo komuś pomaga:))) tak trzymajmy , kocham Was wszystkie, to jest wspaniale to co robisz Ania pozdrawiam baaaardzo cielutko.

  



Droga Aniu! Bardzo dziękuje za to, że odważyłaś się i znalazłaś czas na zorganizowanie takiego miejsca jak KPW. Jak pewnie zauważyłaś "dopiero się zaprzyjaźniam" z tym forum i jego uczestniczkami, ale już po paru dniach obecności zauważyłam jedną ważną rzecz. Zewsząd ( z każdej wypowiedzi i z każdego tematu poruszanego przez Ciebie) bije życzliwość i sympatia do drugiej kobiety - człowieka.

  




Newsletter

Zapisz się do newslettera:

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć. close