×
×

Chcesz inspiracji, aby odnaleźć swój cel w życiu? Pobierz darmowe nagranie, które pomoże Ci go odnaleźć.

Email :
Imię :
Nazwisko :
Co zainteresowałoby Cię w przyszłości ? :
My Twoją prywatność!

  Wewnętrzny krytyk


  Jak oswoić wewnętrznego krytyka? Darmowy kurs z praktycznymi lekcjami, który pozwoli Ci lepiej się z nim dogadywać. 
  Pobierz go teraz

  Pobierz go teraz TUTAJ


Długo zastanawiałam się nad tym co powinno znaleźć się w tym tekście, aby przekonać Cię do rozwoju osobistego. Im dłużej myślałam tym bardziej absurdalne mi się to wydawało... Bo czy powinno się przekonywać kogoś do bycia szczęśliwym? do zaufania sobie, odkrycia swojego potencjału, celu i sensu w życiu? 

Często słyszę, nie mam pieniędzy, aby się rozwijać, ledwo wiążę koniec z końcem... , ale może to jest właśnie efekt tego gdzie jesteś i jak na siebie patrzysz, a nie tego kim mogłabyś się stać, tego, gdzie doprowadziłby Cię rozwój osobisty? 

Często słyszę: jest mi źle, więc chociaż jakiś drobiazg sobie kupię... (słodkie/ z procentami/ z nową metką/wstaw właściwe). Kupno tych rzeczy poprawi Ci humor i da frajdę przez kilka chwil,  podniesienie poczucia wartości, większa pewność siebie przez resztę życia. Wiele osób patrzy na to w niewłaściwych kategoriach. Wybiera chwilowe 'poprawiacze humoru' nie widząc, że zmiana, przebudowa niejako od środka, sposobu myślenia przełoży się na większy dostęp także do tych małych przyjemności. Osoba, która zna swoją wartość, swoje mocne strony automatycznie lepiej odnajduje sie w relacjach prywatnych, (potrafi wyznaczać swoje granice, realizować cele, przyciągnąć odpowiedniego partnera), jak i zawodowych (praca, która daje satysfakcję, wyższe zarobki, motywacja do działania). 

Jeśli te argumenty do Ciebie nie trafiają popatrz na to z perspektywy bycia mamą i miłości do swych dzieci. Gdy dorastamy często zarzekamy się: ja nigdy nie będę taka jak moja mama, nie popełnię tych błędów... a gdy same stajemy się rodzicem wpadamy dokładnie w takie same schematy zachowań. Oznacza to ni mniej ni więcej, że powielamy role, nasiąkamy tak bardzo zachowaniami osób, które nas wychowują, że samoistnie odtwarzamy je w dorosłym życiu. Popatrz na siebie... z czym Ty się zmagasz, co jest dla Ciebie problemem i zadaj sobie pytanie:czy chcesz dać to w posagu swoim dzieciom?

Za to gdzie dziś jesteś możesz  obwiniać wszystkich dookoła, ale czy to poprawi Twoją sytuację? czy sprawi, że problemy same się rozwiążą? To nie los, nie życie, nie rząd, ani Twój partner jest odpowiedzialny za jakość Twojego jestestwa. Tylko Ty sama. I niezależnie od tego gdzie dziś jesteś, jak ogromne problemy Cię przygniotły-Ty możesz to zmienić. 

Więc czy namawianie do rozwoju osobistego ma sens? Tylko Ty możesz sobie sama na to pytanie odpowiedzieć

pozdrawiam,

Ania Witowska


Newsletter

Zapisz się do newslettera:

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć. close
×